Dla fanów Royal Navy to ogłoszenie było tylko kwestią czasu, ale moment debiutu nie jest przypadkowy. HMS Prince of Wales to okręt nierozerwalnie związany z polowaniem na Bismarcka, co idealnie wpisuje się w tematykę nadchodzącej łatki. Jako pancernik typu King George V, jednostka ta oferuje specyficzny styl gry, który premiuje graczy potrafiących zarządzać pancerzem i celnie odpowiadać salwami z dział kalibru 356 mm.
Wprowadzenie tego okrętu w wersji 15.4 sugeruje, że deweloperzy z Wargaming stawiają na pogłębienie historycznego kontekstu rozgrywki. HMS Prince of Wales brał udział w kluczowych starciach nie tylko na Atlantyku, ale i na Pacyfiku, co czyni go wszechstronnym dodatkiem do kolekcji każdego kapitana. Gracze mogą spodziewać się solidnej obrony przeciwlotniczej, co w obecnej meta, zdominowanej przez lotniskowce i hybrydy, będzie kluczowym atutem na polu bitwy.
Choć dokładne parametry techniczne wciąż są doprecyzowywane, obecność Prince of Wales w 15.4 zamknie pewną lukę w brytyjskim drzewku. To okręt dla tych, którzy cenią sobie wytrzymałość i chcą odtworzyć historyczne potyczki w nowoczesnym wydaniu. Czekamy na pełną listę zmian, by zobaczyć, jak ta legenda poradzi sobie w starciu z nowoczesnymi niszczycielami i podwodnymi drapieżnikami.
