Nadchodzi nowe wyzwanie dla fanów kooperacji w World of Tanks. Już 14 maja startuje wydarzenie społecznościowe Last Stand: Invasion, które rzuca graczy do walki z falami przeciwników sterowanych przez SI w zupełnie nowym trybie PvE.
Głównym celem operacji jest ochrona kompleksu ATLAS przed nacierającymi jednostkami znanymi jako Echo Tanks. W przeciwieństwie do standardowych bitew losowych, tutaj kluczem do sukcesu będzie ścisła współpraca i wykorzystanie nowych mechanik, takich jak Obeliski, które mogą łączyć się z waszymi maszynami, oferując specyficzne bonusy lub utrudnienia.
Postęp w evencie opiera się na 10 etapach progresji. Aby piąć się w górę, konieczne będzie zwyciężanie na poziomie trudności Brutal, co odblokowuje dostęp do głównych nagród. System waluty wydarzenia opiera się na tzw. Odłamkach Obiektów (Object Shards). Co ciekawe, możecie je zdobywać nie tylko w trybie PvE, ale również w standardowych bitwach losowych (3 odłamki za walkę), co pozwala na płynne łączenie obu aktywności.
Warto zwrócić uwagę na dodatkowe korzyści towarzyszące inwazji:
- Happy Hours: Weekendowe godziny z bonusami do PD i kredytów, idealne do szybkiego grindu.
- Twitch Drops: Możliwość zdobycia dodatkowych fantów za oglądanie streamów z World of Tanks.
- Ulepszenia pojazdów: Specjalne modyfikacje dostępne wyłącznie na potrzeby bitew eventowych, które znacząco zmieniają statystyki waszych czołgów.
Wydarzenie potrwa do 1 czerwca, co daje nieco ponad dwa tygodnie na wymaksowanie progresji. To świetna odskocznia od mety Randomów, pozwalająca przetestować swoje umiejętności taktyczne w kontrolowanym, ale wymagającym środowisku PvE.
