Najważniejszą zmianą w tej łatce jest optymalizacja systemu dobierania graczy. Twórcy postanowili nadać priorytet łączeniu osób z tego samego serwera w ramach danej grupy bitewnej (Battlegroup). Dla nas, graczy, oznacza to przede wszystkim niższy ping i stabilniejsze starcia na Arenie. Co ciekawe, w przypadku meczów międzyregionalnych, jeśli gracz z Azji dołączy do grupy z USA, gospodarzem meczu zostanie serwer amerykański. To konkretny krok w stronę eliminacji frustrujących lagów, które potrafiły zepsuć nawet najlepiej zaplanowane combo.
Aktualizacja rozwiązuje również kilka irytujących błędów technicznych, które blokowały progresję. Jeśli utknęliście na zadaniu z Przepustki Bitewnej wymagającym zużycia 300 punktów kondycji (Stamina), możecie odetchnąć z ulgą – błąd uniemożliwiający zaliczenie tej misji został wyeliminowany. Naprawiono także problem z zadaniem „Stranger Kin”, w którym przedmiot „Throwing Knife” był niemożliwy do zdobycia, co skutecznie stopowało postępy w fabule.
Oprócz kluczowych poprawek, łatka eliminuje szereg mniejszych błędów w interfejsie użytkownika, czyniąc nawigację po menu bardziej płynną. Choć nie jest to ogromne rozszerzenie zawartości, to właśnie takie techniczne szlify decydują o tym, czy codzienne logowanie do świata Where Winds Meet jest przyjemnością, czy walką z systemem. Wygląda na to, że Everstone Studio uważnie słucha głosów o problemach z latencją, co dobrze rokuje na przyszłość tej produkcji.
