Dla graczy konsolowych nadchodzi moment prawdy. Tom Clancy's Rainbow Six Siege otrzyma oficjalne wsparcie dla myszy i klawiatury na konsolach, ale z jednym kluczowym zastrzeżeniem: osoby korzystające z tych peryferiów zostaną automatycznie przeniesione do puli matchmakingowej PC. To sprawiedliwe rozwiązanie, które oddziela precyzję gryzoni od kontrolerów, jednocześnie nie wykluczając nikogo z rozgrywki.
Ubisoft nie zamierza jednak pobłażać tym, którzy próbują oszukać system. System MouseTrap zostanie wzmocniony o nowe algorytmy wykrywające urządzenia maskujące (spoofing) oraz makra, zarówno na konsolach, jak i PC. Zamiast dotychczasowych opóźnień (input lag), oszuści będą teraz otrzymywać bezpośrednie bany. To jasny sygnał, że era „miękkich” kar dobiega końca.
Co jeszcze zmieni się w Year 11?
- Bezpieczeństwo kont: Wprowadzenie obowiązkowej, opartej na aplikacji weryfikacji dwuetapowej (2FA) dla trybu rankingowego oraz Marketplace.
- R6 ShieldGuard: Nowy poziom zabezpieczeń startujący najpierw w najwyższych rangach drabinki rankingowej.
- Marketplace: Sklep pozostanie zamknięty przez kilka miesięcy w celu wdrożenia lepszych systemów wykrywania oszustw i nadużyć finansowych.
Wprowadzenie Secure Boot to odważny krok, który może wykluczyć graczy ze starszym sprzętem, ale w grze tak taktycznej jak Tom Clancy's Rainbow Six Siege, integralność rywalizacji jest warta tej ceny. Jeśli te zmiany zadziałają, Year 11 może być najczystszym okresem w historii tej produkcji.
