Aktualizacja 4.3.2 do gry Stellaris właśnie wylądowała na serwerach, przynosząc zestaw poprawek, na które czekali fani optymalizacji swoich gwiezdnych imperiów. Najnowsza łatka skupia się przede wszystkim na wygładzeniu mechanik ruchu floty oraz znaczącym poluzowaniu restrykcji dla specyficznych stylów rozgrywki.
Najważniejszą zmianą w tej wersji jest przemodelowanie logiki poruszania się jednostek. Floty w Stellaris będą teraz prowadzić starcia znacznie dalej od centrum systemów, szczególnie gdy bitwa toczy się blisko ich krawędzi. To drobna, ale istotna zmiana, która powinna wyeliminować dziwne zachowania AI i sprawić, że potyczki w ogromnych układach będą wyglądać bardziej naturalnie.
Dla graczy lubiących optymalizację parametrów imperium, patch 4.3.2 to prawdziwe wybawienie. Deweloperzy z Paradox zdecydowali się na redukcję kar do wielkości imperium (Empire Size) dla kolonii typu Wilderness oraz dla ustrojów korzystających z Sovereign Guardianship. To sprawia, że strategie oparte na „wysokim” rozwoju (tall play) stają się jeszcze bardziej konkurencyjne wobec tradycyjnego „szerokiego” podboju galaktyki.
Warto też zwrócić uwagę na zmiany w osiągnięciach. Zdobycie trofeum Grand Fleet stało się znacznie prostsze – wymagany rozmiar floty obniżono z 500 do zaledwie 120 punktów. To świetna wiadomość dla łowców achievementów, którzy nie chcieli poświęcać całych godzin na budowanie gigantycznej armady tylko po to, by odhaczyć pozycję na liście.
Oprócz balansu, łatka naprawia szereg uciążliwych błędów, w tym problemy z portalami wymiarowymi oraz błędy powodujące niespodziewane wyłączanie się gry (CTD). Aktualizacja jest już dostępna na PC (Steam, GOG, MS Store) oraz konsolach Xbox i PlayStation.
