Sezon 20 w Sea of Thieves oficjalnie wypłynął na szerokie wody, wprowadzając jedną z najbardziej wyczekiwanych funkcji w historii gry: Custom Seas. Ta aktualizacja to nie tylko nowa przepustka sezonowa, ale przede wszystkim znaczące zmiany w ekonomii rzadkich łupów oraz sposobie, w jaki wchodzimy w interakcje z wydarzeniami w świecie gry.
Największą nowością są wspomniane Custom Seas, które dają załogom większą kontrolę nad ich piracką przygodą. To funkcja, o którą społeczność prosiła od dawna, pozwalająca na dostosowanie doświadczenia do własnych potrzeb, co może kompletnie zmienić sposób, w jaki organizowane są spotkania społeczności czy epickie bitwy morskie.
Dla łowców skarbów najważniejszą wiadomością będzie zwiększona szansa na zdobycie Chests of Fortune. Te niezwykle cenne skrzynie, które zawsze budziły ogromne emocje i prowokowały konflikty między załogami, będą teraz nieco łatwiejsze do znalezienia, co z pewnością ożywi rywalizację na serwerach. Rare zdecydowało się również na odważny krok w kwestii World Events – eksperyment z Raid Voyages zostaje zakończony lub gruntownie przebudowany, co sugeruje powrót do bardziej organicznych spotkań przy aktywnościach na mapie.
Wraz z sezonem ruszył nowy kalendarz wydarzeń na żywo, który pozwoli piratom lepiej planować swoje sesje i nie przegapić ograniczonych czasowo nagród. Jeśli czekaliście na powód, by odkurzyć kordelas i wrócić na pokład, Sezon 20 ze swoimi zmianami w jakości rozgrywki wydaje się idealnym momentem.
