To nie pierwszy raz, kiedy Murray bawi się ze społecznością w kotka i myszkę. Tym razem jednak sekwencja postów sugeruje coś znacznie większego niż zwykły hotfix. Abstrakcyjne fragmenty wizualne, publikowane systematycznie od 2 do 3 maja, wskazują na nowe elementy środowiskowe lub mechaniki, których gracze nie widzieli w poprzednich ekspedycjach.
Uwagę społeczności przykuł fakt, że jeden z obrazów powtarza się w różnych postach, co może być kluczem do zrozumienia motywu przewodniego nowej zawartości. Dla weteranów No Man's Sky takie zachowanie dewelopera to jasny sygnał: oficjalne ogłoszenie i prawdopodobnie premiera aktualizacji są tuż za rogiem.
Dlaczego to ma znaczenie? Hello Games przyzwyczaiło nas do tego, że każda taka kampania kończy się darmowym rozszerzeniem, które potrafi wywrócić metę gry do góry nogami lub dodać zupełnie nowe systemy, jak chociażby mechów czy żywe statki. Obecne teasery, choć oszczędne w formie, podsycają teorię o kolejnej ewolucji proceduralnego wszechświata, na którą warto czekać z przygotowanymi zasobami.
