Liczby mówią same za siebie. Gra utrzymuje obecnie średnią na poziomie 81 punktów w serwisach Metacritic oraz OpenCritic. Co ważniejsze dla nas – graczy – społeczność na Steamie oceniła przygody Jacka Peppera aż w 95% pozytywnie. To rzadki wyczyn dla niezależnej strzelanki, która rzuca wyzwanie największym hitom gatunku.
Sukces artystyczny idzie w parze z finansowym. Mouse: P.I. For Hire wskoczył na drugie miejsce globalnej listy sprzedaży Steam oraz zdominował rankingi eShopu na nowym Nintendo Switch 2. Gracze docenili nie tylko jazzowy klimat i brutalne starcia, ale też gęstą atmosferę noir, w której detektywistyczne śledztwo przeplata się z widowiskową rozróbą.
Deweloperzy z Fumi Games nie zamierzają jednak spoczywać na laurach. Mimo świetnego startu, zespół oficjalnie potwierdził, że ich głównym priorytetem jest teraz wsparcie techniczne. Możemy spodziewać się regularnych aktualizacji (patche) oraz mniejszych poprawek (hotfixy), które wyeliminują pozostałe błędy zgłaszane przez społeczność. To dobry znak – twórcy słuchają feedbacku, co pozwala wierzyć, że Mouseburg pozostanie bezpiecznym (choć wciąż mrocznym) miejscem dla fanów dobrych shooterów.
