Riot Games nie zwalnia tempa, serwując nam intrygującą zapowiedź nowości pod nazwą "Ashen Exorcist" oraz celebrując społeczność graczy poprzez wyjątkowe projekty artystyczne. To połączenie mrocznych zapowiedzi z radosnym świętowaniem Pride Month pokazuje, jak szerokie spektrum emocji potrafi dostarczyć świat Runeterry.
Największe poruszenie wywołał krótki, ale wymowny teaser dotyczący bytu lub motywu znanego jako "Ashen Exorcist". Choć szczegóły mechaniczne pozostają na razie w sferze domysłów, nazwa sugeruje kontynuację mrocznej, popielnej estetyki, którą fani League of Legends kojarzą z serii Ashen Knight. Czy czeka nas nowy skin, czy może wydarzenie fabularne oparte na egzorcyzmach? Stylistyka ta zawsze cieszyła się uznaniem za swój surowy, niemal souls-like'owy klimat, więc oczekiwania są spore.
Równolegle deweloperzy oddali hołd społeczności w ramach Pride Month. Zamiast standardowych grafik promocyjnych, postawiono na talent fanów. W centrum uwagi znalazła się praca artysty @Leochamposa, przedstawiająca jedną z najbardziej ikonicznych par w lore gry – Gravesa i Twisted Fate'a. To ważne dla graczy śledzących rozwój relacji między bohaterami, zwłaszcza po oficjalnym potwierdzeniu ich więzi w poprzednich latach.
W ramach tegorocznych obchodów zaprezentowano łącznie osiem unikalnych dzieł stworzonych przez różnych artystów społecznościowych. Dla nas, graczy, to sygnał, że Riot coraz mocniej stawia na narrację budowaną wspólnie z fanami, łącząc oficjalne zapowiedzi nowej zawartości, jak wspomniany Ashen Exorcist, z celebrowaniem tożsamości samych użytkowników. Pozostaje nam czekać na więcej konkretów dotyczących "Egzorcysty" – czy będzie to kolejna meta-definiująca skórka, czy coś znacznie większego?
