Zapomnijcie o gęstej mgle, ulewach Thundershower czy mroku nocy. Przez najbliższe dni wszystkie mecze będą rozgrywane przy wysokiej widoczności. To idealna okazja dla graczy preferujących walkę na dystans i precyzyjne strzały z karabinów z lunetą, ale też spore wyzwanie dla tych, którzy dotąd polegali na skradaniu się w cieniu.
Głównym celem wydarzenia jest wspólne wyprowadzenie miliona tokenów z nagrodami (Bounty Tokens). Postęp jest mierzony globalnie i podzielony na cztery etapy:
- Etapy 1-3: Gwarantują zastrzyki waluty Hunt Dollars, instancje kart Tarota oraz punkty wydarzenia Devil’s Trail.
- Etap 4 (1 000 000 ekstraktów): Odblokowuje specjalną skrzynię z zaopatrzeniem (Supply Crate) dla wszystkich uczestników.
Z perspektywy taktycznej, brak nocnych map i deszczu całkowicie zmienia metę tego weekendu. Dźwięk niesie się dalej, a sylwetki Łowców są widoczne z ogromnych odległości. To czas, w którym kontrola terenu wokół punktu banicji staje się kluczowa, bo ucieczka z nagrodą przez otwarte pole będzie trudniejsza niż kiedykolwiek. Ruszajcie na bagna, bo zegar tyka – macie czas tylko do 30 marca.
