Początek przygody rzuca nas w wir japońskich krajobrazów za kierownicą potężnego Nissana GT-R Nismo z 2024 roku oraz auta z okładki – prototypu GR GT. To jednak tylko przedsmak, bo prawdziwa zabawa zaczyna się od wyboru pierwszego własnego wozu. Do dyspozycji otrzymujemy klasyki, które idealnie wpisują się w klimat JDM i off-roadu: Nissana Silvię K’s z 1989 roku, Toyotę Celicę GT-Four z 1994 roku oraz GMC Jimmy z 1970 roku.
Największą zmianą w strukturze rozgrywki jest powrót do korzeni w postaci systemu opasek na nadgarstek. Progresja nie jest już tylko luźnym zbieraniem punktów; musimy przechodzić przez kolejne kwalifikacje, by zdobyć legendarną Złotą Opaskę, która otwiera drzwi do ekskluzywnej Wyspy Legend (Legend Island). To nadaje kampanii bardziej konkretny cel, którego brakowało niektórym fanom w poprzedniej odsłonie.
Forza Horizon 6 kładzie też ogromny nacisk na personalizację stylu życia kierowcy. Funkcja The Estate pozwala na budowanie i rozwój własnej posiadłości w otwartym świecie, a w pełni konfigurowalne garaże sprawiają, że nasze ulubione maszyny nie są już tylko ikonami w menu, ale fizycznymi obiektami w przestrzeni, którą sami zaprojektowaliśmy. Dodatkowo, fani tuningu wizualnego doczekali się wreszcie możliwości naklejania dekali na szyby, co znacznie rozszerza pole do popisu dla twórców malowań.
Pełna premiera gry odbędzie się 19 maja, a już 21 maja rusza Series 1, który przyniesie pierwsze sezonowe wyzwania i nagrody. Jeśli planujecie zdominować japońskie drogi, warto zacząć od wypełniania Dziennika Kolekcji, który teraz jeszcze lepiej nagradza za systematyczne zbieranie unikalnych modeli aut.
