Największym uderzeniem dla fanów klasycznego strzelania jest zestaw map do trybu Multiplayer. Na start otrzymamy cztery lokacje: Torment, Sake, Nexus oraz absolutną legendę serii – Slums. Powrót tej ostatniej mapy to świetna wiadomość dla graczy ceniących ciasne starcia i walkę o dominację w centrum miasta. To jednak nie koniec, bo w trakcie sezonu do rotacji trafią kolejne klasyki, w tym Firing Range i Grind, co jasno pokazuje, że twórcy stawiają na sprawdzone, turniejowe projekty.
Dla fanów rywalizacji najważniejszą nowością jest debiut Ranked Play. System rankingowy w Call of Duty: Black Ops 7 pozwoli wreszcie sprawdzić swoje umiejętności w restrykcyjnych ustawieniach profesjonalnych. Co ciekawe, tryb rankingowy zawita również do Warzone w formacie Resurgence na mapie Rebirth Island, która przy okazji doczekała się zimowego odświeżenia z nowymi punktami zainteresowania, takimi jak Turbine i Outpost.
Co nowego w trybie Zombies?
Miłośnicy walki z nieumarłymi otrzymają mapę Mars Survival. Przeniesienie akcji poza Ziemię to odważny krok, który wprowadza unikalny klimat sci-fi do klasycznej rozgrywki. Dodatkowo pojawią się nowe warianty zabawy, jak Cursed Survival, a w połowie sezonu zadebiutuje kolejna mapa rundowa – Paradox Junction. To solidne wzmocnienie trybu, który w tej odsłonie serii kładzie duży nacisk na psychologiczną wojnę i mroczną atmosferę.
Arsenał powiększy się o siedem nowych broni dostępnych w ramach Battle Passa. Wśród nich znajdziemy szybki pistolet maszynowy REV-46 oraz karabin szturmowy EGRT-17. Biorąc pod uwagę tempo rozgrywki w roku 2035, nowe zabawki mogą znacząco wpłynąć na to, czym będziemy grać w najbliższych miesiącach.
