Pierwsza fala, Blastpoint, to przede wszystkim powrót do korzeni miejskiej walki. Mapa Cairo Bazaar rzuci nas w ciasne uliczki egipskiego targu, gdzie kontrola nad otoczeniem będzie kluczowa. Do gry powraca kultowy tryb Obliteration, w którym walka o bombę i niszczenie celów przeciwnika wymaga perfekcyjnej koordynacji składu. Fani walki na krótkim dystansie dostaną PP-19, a technicy Handheld Jammer – gadżet, który może kompletnie zneutralizować przewagę technologiczną wrogich jednostek Dagger 1-3.
Co ważne dla fanów samotnych łowów, Blastpoint wprowadzi w końcu tryb Solo do Battle Royale. To zmiana, na którą społeczność czekała od premiery, pozwalająca sprawdzić swoje umiejętności bez polegania na nieznajomych w drużynie.
Zaledwie trzy tygodnie później, 30 czerwca, uderzy High-Value Target. Ta aktualizacja skupia się na bardziej taktycznym podejściu. Otrzymamy tryb Tactical Obliteration oraz Casual Battle Royale, który ma być mniej stresującą alternatywą dla rankingowych zmagań. Najciekawiej zapowiada się jednak nowa broń do walki wręcz – EOD Bot Arm. Wykorzystanie ramienia robota saperskiego jako narzędzia eliminacji to dokładnie ten rodzaj battlefieldowego szaleństwa, który uwielbiamy.
Obie aktualizacje będą wspierane przez Bonus Path Event, co pozwoli szybciej odblokować nowe elementy kosmetyczne i wyposażenie. Wygląda na to, że wojna z Pax Armata wkracza w decydującą fazę, a my dostajemy narzędzia, by realnie wpłynąć na przebieg tego konfliktu w 2027 roku.
