Największą zmianą, która bezpośrednio wpłynie na meta gry, jest w pełni aktywny pociąg przemierzający mapę. To nie tylko ruchoma osłona – przejęcie kontroli nad składem pozwoli drużynie na strategiczne przemieszczanie się między sektorami, co w realiach walki z korporacją Pax Armata może być kluczowe dla flankowania sił wroga. W porównaniu do oryginału, twórcy dodali znacznie więcej osłon terenowych i alternatywnych tras dla piechoty, co powinno ukrócić dominację snajperów na otwartych polach.
Fani latania również dostaną coś dla siebie. Doliny zostały rozszerzone i pogłębione, co tworzy naturalne korytarze dla myśliwców i śmigłowców bojowych. Pozwala to na bardziej agresywne manewry i ucieczkę przed namierzaniem przeciwlotniczym, zwiększając tzw. skill ceiling dla pilotów. Cele na mapie są teraz bardziej odseparowane, co wymusza na składach Dagger 1-3 lepszą koordynację – nie da się już kontrolować wszystkiego z jednego punktu.
Railway to Golmud w nowym wydaniu stawia na synergię między jednostkami naziemnymi a wsparciem z powietrza. Zwiększona liczba osłon i dynamiczny pociąg sprawiają, że każda runda może potoczyć się inaczej, zależnie od tego, jak agresywnie wasz oddział zagra o kontrolę nad torami.
