Głównym punktem programu jest powrót statku Bastion. Jednostka ta została tymczasowo wyłączona z rozgrywki po tym, jak gracze odkryli błąd naliczający nieprawidłowe obrażenia podczas taranowania. Szybki hotfix wdrożony 13 marca wyeliminował ten problem, dzięki czemu fani ciężkich maszyn mogą ponownie ruszać do walki bez obaw o zaburzenie balansu. To ważna wiadomość dla meta-gry, ponieważ Bastion jest kluczowym elementem defensywnych kompozycji zespołowych.
Aktualizacja przynosi też spore zmiany w trybach gry. Jeśli lubicie spokojniejszą eksplorację, z pewnością docenicie fakt, że limit czasowy w trybie Explore the Reach został wydłużony aż do 2 godzin. Daje to znacznie więcej swobody w zbieraniu ulepszeń i badaniu zakamarków mapy bez ciągłego zerkania na zegarek. Z kolei w trybie Artifact Brawl zablokowano możliwość zmiany loadoutu w trakcie meczu – teraz każda decyzja podjęta przed startem ma realne konsekwencje dla wyniku starcia.
Warto również odnotować drobną, ale istotną poprawkę mechaniczną: Drill charge nie zadaje już obrażeń oknom. Choć brzmi to jak detal, w ferworze walki każda nieprzewidziana interakcja z otoczeniem może decydować o przetrwaniu załogi. Patch 1.4.1 pokazuje, że studio trzyma rękę na pulsie i potrafi sprawnie łatać luki, które gracze wyłapują w codziennych potyczkach.
