To nie jest typowy teaser, do jakich przyzwyczaiło nas Valorant. Zamiast skupiać się wyłącznie na nowym agencie czy mapie, Riot uderza w tony lifestylowe. Oficjalne grafiki sugerują, że nadchodzący sezon będzie miał silny związek z estetyką festiwalową, co może oznaczać unikalną linię skórek lub wydarzenie w grze inspirowane klimatem Coachella.
Dla fanów lore i społecznościowych żartów przygotowano też coś ekstra. Na zapowiedziach można dostrzec puszczone oko do graczy w postaci frazy „how to save sage valorant”. To bezpośrednie nawiązanie do memów i odwiecznych próśb o wzmocnienie (buff) dla tej agentki, która od premierowych dni przeszła długą drogę w mecie gry. Pokazuje to, że deweloperzy trzymają rękę na pulsie i wiedzą, czym żyje ich społeczność.
Obecność Justina Biebera w materiałach promocyjnych sugeruje, że Valorant zamierza jeszcze mocniej wejść w mainstream. Po sukcesach muzycznych projektów takich jak K/DA w League of Legends, możemy spodziewać się, że zwiastun „WHY WE FIGHT BACK” będzie nie tylko ucztą wizualną, ale i mocnym uderzeniem dźwiękowym, które zdefiniuje klimat rywalizacji na najbliższe miesiące.
