Problem zacinania się obrazu, znany szerzej jako stuttering, potrafi zrujnować nawet najlepiej zaplanowany atak w Rainbow Six Siege. W tytule, gdzie ułamki sekund decydują o tym, czy trafisz headshota, czy wrócisz do menu, stabilność klatek na sekundę jest ważniejsza niż jakikolwiek nowy gadżet. Dzisiejszy hotfix to kolejna iteracja poprawek wydajnościowych, które mają wyeliminować te mikro-przycięcia sprzętowe.
Przerwa techniczna została zaplanowana na około 60 minut. Choć downtime zawsze bywa irytujący, w tym przypadku jest niezbędny, by zsynchronizować zmiany po stronie klienta i serwera. Warto zaznaczyć, że ta konkretna łatka dotyczy wyłącznie platformy PC, gdzie konfiguracje sprzętowe są najbardziej podatne na błędy optymalizacyjne.
Dla graczy rankingowych to świetna wiadomość. Poprzednie próby walki ze stutteringiem przyniosły tylko częściową ulgę, a dzisiejsza aktualizacja ma być bardziej kompleksowa. Jeśli po instalacji poprawki nadal odczuwacie spadki wydajności, warto sprawdzić spójność plików gry, gdyż hotfixy tego typu często modyfikują kluczowe biblioteki odpowiedzialne za renderowanie obrazu. Miejmy nadzieję, że to koniec walki z klatkażem i od teraz jedynym wyzwaniem będzie już tylko obrona bomby.
