Długo wyczekiwana aktualizacja 0.5.0 do Titan Quest II trafiła właśnie na serwery, kładąc fundamenty pod pełnoprawny styl gry przywoływaczem. Nemezis może i kontroluje nici przeznaczenia, ale dzięki nowym automatom i mitycznym istotom, gracze zyskali właśnie potężne argumenty, by te nici przeciąć na własnych warunkach.
Największą gwiazdą tej łatki jest wprowadzenie czterech aktywnych umiejętności przywołania. Do gry trafiły: Core Dweller, Wisps, Automaton oraz Shadow Clone. To nie tylko kosmetyka – deweloperzy z Grimlore Games ujednolicili skalowanie przywołańców, co oznacza, że wasze armie będą teraz realnie rosły w siłę wraz z postępem postaci. Jeśli marzyliście o dowodzeniu mechanicznymi strażnikami w sercu antycznej Grecji, to jest moment, by wrócić do gry.
Zmiany nie kończą się na jednostkach. Do gry zawitał zupełnie nowy typ przedmiotów do lewej ręki – Talizmany. Co więcej, niemal wszystkie istniejące przedmioty epickie (Epic items) doczekały się gruntownego reworku lub znaczących wzmocnień. Nowy system afiksów sprawia, że łupy wypadające z potworów stają się znacznie bardziej unikalne i dopasowane do konkretnych buildów.
W kwestii wygody (QoL), studio wprowadziło dedykowane okno dla umiejętności podtrzymywanych (Sustained skills). Najlepsza wiadomość? Nie trzeba ich już reaktywować po każdej śmierci lub restarcie gry. Dodatkowo, mechanika Death Echoes pozwala teraz na odzyskanie utraconego doświadczenia po zgonie, co znacząco łagodzi frustrację podczas trudniejszych starć z bosami.
Dla fanów kooperacji przygotowano system znaczników i pingów na mapie, co znacznie ułatwia nawigację w grupie. Całość dopełniają głębokie zmiany w balansie mistryczności (Masteries), szczególnie w kontekście przeliczania trafień krytycznych oraz użyteczności mechaniki Doom. To potężna aktualizacja, która zmienia sposób, w jaki budujemy naszych herosów.
