Inżynieria w Star Citizen przestaje być abstrakcyjnym pojęciem, a staje się realnym wyzwaniem, które może zadecydować o przetrwaniu Twojej załogi w głębokim kosmosie. Nowy system zarządzania energią wprowadza bezpieczniki i przekaźniki, które wymagają ręcznej obsługi i regularnej konserwacji.
Sercem każdego statku są teraz przekaźniki mocy, które regulują przepływ energii do kluczowych komponentów. Każdy z nich jest chroniony przez bezpieczniki, które mogą ulec przepaleniu przy przeciążeniach lub uszkodzeniach bojowych. Dla gracza oznacza to jedno: koniec z bezobsługowym lataniem. Jeśli Twój system uzbrojenia nagle zgaśnie w środku walki, przyczyną może być nie celny strzał wroga, a po prostu spalony bezpiecznik, który musisz fizycznie wymienić.
Zasady serwisowania zależą od gabarytów Twojej jednostki. Wprowadzono tu jasny podział, który wymusza na pilotach planowanie logistyczne:
- Bezpieczniki rozmiaru 1 i 2: Możesz je swobodnie wymieniać w trakcie lotu. To kluczowy element dla inżynierów na mniejszych i średnich statkach, pozwalający na szybkie naprawy "w polu".
- Bezpieczniki rozmiaru 3 i większe: Te potężne komponenty, spotykane na jednostkach klasy Capital, wymagają stabilnych warunków w hangarze. Ich wymiana w próżni jest niemożliwa ze względu na masę i skomplikowanie systemów chłodzenia.
Z perspektywy gameplayu to ogromna zmiana. Star Citizen kładzie coraz większy nacisk na współpracę załogi. Podczas gdy pilot manewruje, inżynier musi biegać po pokładzie z zapasowymi bezpiecznikami, dbając, by tarcze i silniki manewrowe nie straciły zasilania w krytycznym momencie. To sprawia, że każda wyprawa staje się bardziej namacalna, a dbanie o stan techniczny statku to już nie tylko kliknięcie „Napraw” w menu lądowiska.
