Sega postawiła sprawę jasno: to ograniczona czasowo oferta, która nie będzie czekać na spóźnialskich. Aby zdobyć ten kosmetyczny dodatek, nie musicie wydawać ani grosza, ale wymagany jest progres w grze. Kluczem do sukcesu jest ukończenie piątej misji startowej (Starter Mission). To prosta droga, by wyróżnić się na torze podczas 32-osobowych starć w zabawkowym świecie Dr. Eggmana.
Po zaliczeniu wymaganej misji, skin nie trafi automatycznie do Waszego ekwipunku. Musicie zajrzeć do wewnątrzgrowej skrzynki odbiorczej (mailbox), gdzie będzie czekać przesyłka z nagrodą. Warto się pośpieszyć, bo po upływie terminu 1 kwietnia skin zniknie z puli nagród i na ten moment nie ma żadnych informacji o jego ewentualnym powrocie do sklepu czy kolejnych wydarzeń.
Dla kolekcjonerów i fanów kinowego uniwersum Sonica jest to pozycja obowiązkowa. Biorąc pod uwagę, że Sonic Rumble Party stawia mocno na personalizację awatarów, posiadanie limitowanego skina z filmu daje spory prestiż w lobby, zwłaszcza gdy meta gry zacznie się stabilizować, a rzadsze przedmioty zyskają na wartości wizualnej.
