W mediach społecznościowych gry pojawił się intrygujący wpis dotyczący „ukrytych słodkich smakołyków” (sequestered sweet treats), którym towarzyszy zdjęcie sfatygowanej mapy. Nie jest to jednak zwykły rysunek terenu – grafika zawiera siatkę współrzędnych (m.in. N6, F13) oraz szereg skreśleń, co sugeruje, że gracze muszą wykazać się umiejętnością eliminacji i dedukcji, aby dotrzeć do celu.
Dla stałych bywalców serwerów Sea of Thieves takie teasery to jasny sygnał: nadchodzi kolejna faza społecznościowych łowów. Wykorzystanie konkretnych koordynatów na mapie świata gry wskazuje, że nagrody nie zostaną podane na tacy. Gracze już teraz analizują każdy centymetr udostępnionej grafiki, próbując dopasować skreślone pola do znanych wysp i punktów orientacyjnych.
Tego typu zagadki środowiskowe to świetny sposób na ożywienie meta-gry poza samym żeglowaniem. Zamiast prostego znacznika na mapie, otrzymujemy łamigłówkę, która wymaga współpracy społeczności. Jeśli planujecie wypłynąć w rejs w najbliższych dniach, warto trzymać lunetę w pogotowiu i bacznie obserwować horyzont pod kątem wspomnianych słodkich znalezisk, które mogą okazać się rzadkimi przedmiotami kolekcjonerskimi lub cennymi łupami.
