Najważniejszą wiadomością dla fanów precyzyjnego klikania w rytm muzyki jest fakt, że Rhythia od pierwszego dnia zaoferuje dopracowane funkcje społecznościowe. Twórcy potwierdzili, że systemy obserwatorów (spectators) oraz czat na żywo są już gotowe i trafią do rąk graczy w momencie debiutu. To kluczowe dla budowania społeczności wokół gry, która stawia na rywalizację i doskonalenie wyników.
Jeśli chodzi o rozwój po premierze, deweloperzy planują skupić się na trybie wieloosobowym. W ciągu najbliższych 2-3 miesięcy priorytetem będzie dostarczenie pełnoprawnego modułu Multiplayer oraz Matchmakingu. Oznacza to, że choć na starcie otrzymamy solidne fundamenty, prawdziwa sieciowa rywalizacja rozkręci się wiosną. Za projektem stoją Takeshi oraz Cherry, którzy jako główni deweloperzy kierują wizją tego projektu.
Warto jednak zwrócić uwagę na istotne ograniczenie: w fazie Early Access gra nie będzie wspierać bezpośredniego pobierania map wewnątrz klienta. Decyzja ta jest podyktowana niską ceną wejścia do wczesnego dostępu i kwestiami infrastrukturalnymi. Gracze będą musieli zarządzać swoimi bibliotekami utworów w sposób tradycyjny, co jest ważną informacją dla osób przyzwyczajonych do pełnej automatyzacji znanej z innych gier muzycznych.
