Choć R.E.P.O. kojarzy się głównie z mroczną atmosferą i precyzyjnym przenoszeniem obiektów opartych na fizyce, nowa aktywność stawia na czystą, zręcznościową rywalizację. Wyścigi gokartów mają być odskocznią od standardowych celów, wprowadzając do zabawy więcej dynamiki i chaosu, z którego słyną gry niezależne oparte na interakcji z otoczeniem.
Wraz z nowym trybem zadebiutuje dedykowana aktualizacja kosmetyczna (Cosmetics Update). Twórcy kładą ogromny nacisk na to, jak będziemy prezentować się na torze i poza nim. System personalizacji ma zostać znacząco rozbudowany, oferując:
- Szeroką paletę kolorów dla strojów i elementów wyposażenia.
- Możliwość swobodnego mieszania różnych części pancerza i ubrań.
- Nowe przedmioty kosmetyczne odblokowywane w ramach postępów.
Dla graczy oznacza to znacznie większą unikalność w 6-osobowych lobby. Zamiast identycznych kombinezonów, teraz każdy członek ekipy będzie mógł stworzyć własny, rozpoznawalny styl. Biorąc pod uwagę, że gra opiera się na ścisłej współpracy, łatwiejsza identyfikacja sojuszników w ciemnych korytarzach może mieć też wymiar praktyczny, a nie tylko wizualny.
To ciekawe podejście do rozwoju tytułu, który zaczął jako survival horror. Rozbudowa minigier typu King of the Losers sugeruje, że semiwork chce zatrzymać graczy na dłużej, oferując im różnorodne aktywności wykraczające poza główną pętlę rozgrywki. Czekamy na oficjalną datę wdrożenia patcha, by sprawdzić, jak fizyka obiektów poradzi sobie z szybką jazdą po torze.
