W grach typu survival horror, takich jak Poppy Playtime, dźwięk jest kluczowym elementem budowania napięcia. Skrzypienie podłogi, odległe kroki zabawek czy mechaniczne odgłosy GrabPacka pozwalają graczom wczuć się w mroczny klimat tajemniczego zniknięcia pracowników fabryki. Niestety, ostatni błąd techniczny sprawił, że wielu graczy mogło przeoczyć te istotne detale.
Patch 4, wydany przez Mob Entertainment, adresuje konkretny problem z ustawieniami audio. Po aktualizacji domyślny poziom głośności w grze nie będzie już automatycznie ustawiany na zaledwie 10%. Przed wprowadzeniem tej poprawki, nowi gracze lub osoby resetujące ustawienia mogły odnieść wrażenie, że gra jest nienaturalnie cicha, co negatywnie wpływało na immersję i zdolność do wykrywania zagrożeń czających się w cieniu.
Choć lista zmian w tej aktualizacji jest krótka, ma ona istotne znaczenie dla ogólnego doświadczenia z rozgrywki w Chapter 5. Prawidłowo zbalansowany dźwięk to fundament przetrwania podczas rozwiązywania zagadek środowiskowych i ucieczki przed zemstą dawnych ikon przemysłu zabawkowego.
