Od 1 do 13 kwietnia gracze Overwatch mogą brać udział w specjalnym trybie, który redefiniuje pojęcie balansu postaci. Zapomnijcie o precyzyjnych strategiach i mecie – Underwatch to czas, w którym fizyka postaci staje się nieprzewidywalna, a umiejętności bohaterów zyskują absurdalne, często komiczne efekty. To idealny moment, aby odstawić na bok presję wyników i po prostu cieszyć się czystą frajdą z gry.
Blizzard po raz kolejny zachęca do eksperymentowania z bohaterami, którymi na co dzień boicie się grać. W obliczu zmienionych zasad i losowych modyfikatorów, nawet postacie uważane za trudne stają się narzędziami do siania totalnego zamieszania. To dwutygodniowe okno czasowe to nie tylko okazja do śmiechu, ale też świetny sposób na odświeżenie formuły 5v5, która potrafi być momentami zbyt sztywna.
Jeśli szukacie okazji, by zobaczyć tanków latających po mapie lub snajperów z nietypowymi pociskami, Underwatch jest właśnie dla Was. Pamiętajcie tylko, że zabawa kończy się 13 kwietnia – po tym terminie zasady fizyki (i zdrowy rozsądek) powrócą do normy.
