Ścieżka dźwiękowa do Mouse: P.I. For Hire zadebiutuje cyfrowo 16 kwietnia, przenosząc graczy prosto w złote lata big bandu i swingu. To nie jest zwykła muzyka w tle – kompozycje Patryka Sceliny zostały nagrane na żywo i zaprojektowane tak, by dynamicznie reagować na poczynania Jacka Peppera w skorumpowanym Mouseburgu.
Największą niespodzianką dla fanów retro-estetyki jest współpraca z legendarną grupą electro-swingową Caravan Palace. Ich ekskluzywny utwór zatytułowany "Good Mouse" stanie się wizytówką gry, a już 2 kwietnia będziemy mogli zobaczyć dedykowany mu animowany teledysk. Muzyka w Mouse: P.I. For Hire to kluczowy element budowania klimatu noir, który idealnie dopełnia wizualny styl rubber hose animation.
Kolekcjonerzy fizycznych wydań również mają powody do zadowolenia. Dzięki współpracy z Mondo, na rynek trafi limitowana edycja winylowa. Na płycie znajdzie się 18 wyselekcjonowanych utworów, w tym wspomniany hit od Caravan Palace. To rzadki przypadek, gdzie soundtrack do gry indie otrzymuje tak prestiżową oprawę jeszcze przed premierą samego tytułu.
Dlaczego to ma znaczenie dla graczy? Dynamiczny system muzyczny oznacza, że tempo utworów będzie przyspieszać wraz z intensywnością strzelanin, co w pierwszoosobowych shooterach drastycznie zwiększa imersję. Jeśli cenicie gry, które traktują oprawę audio na równi z grafiką, Mouse: P.I. For Hire właśnie postawiło poprzeczkę bardzo wysoko.
