Studio Screen Juice podjęło decyzję o zamknięciu serwerów testowych, aby w pełni skoncentrować zasoby na dopracowaniu wersji Early Access. To kluczowy moment dla tego dynamicznego hack 'n' slash roguelite, ponieważ zebrane dane od społeczności mają bezpośredni wpływ na to, jak gra będzie wyglądać w dniu premiery. Twórcy analizują obecnie setki godzin nagrań i tysiące opinii, skupiając się przede wszystkim na trzech filarach: balansie walki, płynności systemu shapeshiftingu oraz krzywej trudności.
Dla tych, którzy nie mieli okazji sprawdzić produkcji w akcji, wciąż dostępna jest wersja demo. Co więcej, gracze czujący się na siłach mogą wziąć udział w trwającym Demo Speedrun evencie. To nie tylko okazja do popisania się umiejętnościami, ale realna szansa na zdobycie klucza do pełnej wersji gry w Early Access. Ostatnia aktualizacja dema, wprowadzona zaledwie tydzień temu, dodała nowe funkcje i szlify, które sprawiają, że walka z hordami maszyn jest jeszcze bardziej satysfakcjonująca.
Dlaczego to zamknięcie testów ma znaczenie? Przejście od luźnych playtestów do ścisłej produkcji oznacza, że deweloperzy mają już jasny obraz tego, co działa, a co wymaga naprawy. Poprawki w systemie przełączania się między postaciami w czasie rzeczywistym mogą sprawić, że kombinacje ciosów będą jeszcze bardziej intuicyjne. Jeśli czekaliście na tytuł, który łączy stylistykę science-fiction z brutalnym, szybkim gameplayem, warto obserwować postępy prac – premiera zbliża się wielkimi krokami.
