W Monster Hunter Wilds środowisko nie jest tylko tłem, ale żywym organizmem. Zaprezentowany niedawno Scarlet Forest to miejsce o niesamowitej gęstości flory i fauny, co sugeruje, że gracze będą musieli jeszcze bardziej polegać na interakcji z otoczeniem podczas polowań. Wizualne detale tego regionu potwierdzają, że dynamiczne zmiany pogodowe będą miały kluczowy wpływ na to, jakie surowce i potwory napotkamy w gęstwinie.
Dla wielu weteranów serii najważniejszą informacją może być jednak powrót i rozwinięcie roli Felynes. Wygląda na to, że Palicoes w Forbidden Lands wykażą się zaskakującymi umiejętnościami kulinarnymi. W świecie, gdzie przygotowanie do starcia jest równie ważne co sama walka, system gotowania przez towarzyszy może wprowadzić nową warstwę strategiczną przed wyruszeniem na grubego zwierza. Wzmocnienia płynące z posiłków od zawsze były filarem serii, a tutaj ich rola wydaje się jeszcze silniej zintegrowana z życiem w dziczy.
Ciekawym wątkiem w komentarzach twórców jest kwestia efektywności łowców. Pojawiły się sugestie, że gracze będą musieli działać z precyzją godną maszyn, aby sprostać wyzwaniom stawianym przez największe bestie. Może to oznaczać, że meta gry w Monster Hunter Wilds położy większy nacisk na optymalizację ruchów i idealne wykorzystanie okien czasowych na atak, co podniesie poprzeczkę dla społeczności.
