Wcielimy się w Minę, genialną wynalazczynię i tzw. Hollowera, która otrzymuje niepokojący list od swojego patrona, barona Lionela. Serce historii bije na Tenebrous Isle – miejscu, które dzięki technologii Miny (Spark Technology) zaznało dobrobytu, ale teraz pogrąża się w ciemności po awarii generatorów. To klasyczne podejście do RPG akcji, gdzie fabuła nie jest tylko tłem, ale motorem napędowym do eksploracji mrocznych sekretów wyspy.
Dla nas, graczy, najważniejsza jest unikalna mechanika poruszania się. Mina nie tylko walczy biczem, ale potrafi błyskawicznie zakopywać się pod ziemię, co kompletnie zmienia dynamikę starć i rozwiązywanie zagadek środowiskowych. Całość oprawiono w estetykę 8-bitową przywodzącą na myśl najlepsze czasy Game Boy Color, ale z nowoczesną płynnością 60 klatek na sekundę. To połączenie nostalgii z precyzją, której wymagają współcześni fani gatunku.
Gra będzie dostępna na szerokim wachlarzu platform:
- PC (Windows)
- PlayStation 5
- Xbox Series X|S
- Nintendo Switch
Yacht Club Games przyzwyczaiło nas do dopracowanych projektów, a Mina the Hollower zapowiada się na godnego następcę ich poprzednich hitów. Jeśli szukacie wyzwania w klimacie retro-horroru z głębokim systemem ekwipunku i trinketów, zaznaczcie 29 maja w kalendarzach.
