Bungie nie bawi się w półśrodki – ich wizja rankingowych zmagań opiera się na ryzyku, które idealnie wpisuje się w klimat cybernetycznych najemników. Zamiast prostego systemu punktowego, otrzymujemy mechanikę Gear Ante. Aby w ogóle stanąć w szranki z najlepszymi, musisz postawić na szali swój ekwipunek. W kolejce Low Stakes minimalna wartość twojego sprzętu musi wynosić 3 000 kredytów, natomiast High Stakes podbija stawkę do astronomicznych 10 000.
Kluczem do awansu w sześciostopniowej drabinie (od Brązu aż po prestiżowy Pinnacle) są Holotagi. Punkty rankingowe (RP) zdobędziesz tylko wtedy, gdy Twoja drużyna osiągnie określony cel punktowy oparty na wartości zebranych nieśmiertelników i pomyślnie dokona ekstrakcji. To zmienia dynamikę starć – teraz każde zabójstwo innego Runnera to nie tylko satysfakcja, ale realna waluta potrzebna do progresu.
Pierwszy weekend testowy (21-24 marca) skupi się na strefie Perimeter w wariancie Low Stakes. To idealny moment, by sprawdzić swoje buildy, zanim na serwery wjadą najwyższe stawki. Pamiętajcie jednak, że dostęp do rankingów wymaga posiadania 25. poziomu Runnera. Jeśli planujecie zapisać swoje imię wśród gwiazd Tau Ceti IV, macie kilka dni na dobicie brakujących poziomów i zgromadzenie zapasowego sprzętu, bo porażka w tym trybie zaboli bardziej niż kiedykolwiek.
