To nie będzie typowy spacer w kosmosie. Luna Abyss stawia na unikalne połączenie pierwszoosobowej strzelanki z mechanikami bullet hell i płynnym platformingiem. Twórcy kładą duży nacisk na historię, w której centralną postacią jest Aylin – nasza sztuczna strażniczka, kontrolująca każdy krok w trakcie eksploracji opuszczonego miasta Greymont.
Dlaczego warto mieć ten tytuł na radarze? Przede wszystkim ze względu na klimat i konstrukcję świata. Luna to nie tylko pusta skała, ale megastruktura pełna zapomnianych technologii i tajemniczej „Plagi” (The Scourge). Dla fanów gier akcji kluczowy będzie system poruszania się – uniknięcie setek pocisków przy jednoczesnym wykorzystywaniu pionowej architektury poziomów zapowiada się na solidny test zręczności.
Gra zmierza na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Wygląda na to, że maj 2026 roku będzie stał pod znakiem gęstej atmosfery i wymagających starć, które sprawdzą, czy potrafimy odnaleźć drogę do wolności w sercu księżycowej otchłani.
