Podczas trwającego Steam Medieval Fest, który potrwa do 26 kwietnia 2026 roku, deweloperzy zdecydowali się na nietypowy gest. Za każdą sprzedaną podstawową wersję gry Kingdom Come: Deliverance, studio przekaże 1 dolara na fundusz renowacji zamku Pirkštejn. To miejsce, które każdy gracz kojarzy jako siedzibę pana Hanusza w Ratajach, wymaga pilnych prac konserwatorskich.
Głównym celem zbiórki jest sfinansowanie pierwszego etapu rekonstrukcji, a konkretnie naprawy dachu dzwonnicy. Dla nas, graczy, to rzadka okazja, by hobby przełożyło się na realną pomoc zabytkowi, po którym „biegaliśmy” setki godzin przed ekranem. Warhorse od początku stawiało na historyczny realizm, a ta akcja udowadnia, że ich więź z czeską historią wykracza daleko poza kod gry.
Jeśli planowaliście polecić ten tytuł znajomym lub sami zwlekaliście z zakupem na PC, teraz jest najlepszy moment. Akcja jest ograniczona czasowo i kończy się wraz z festiwalem średniowiecza na Steam. To świetny przykład na to, jak społeczność gamingowa może wspierać kulturę i architekturę, która jest fundamentem naszych ulubionych RPG-ów.
