Serwery Killing Floor III przechodzą właśnie zaplanowaną przerwę techniczną. Tripwire Interactive rozpoczęło prace nad infrastrukturą backendową, co oznacza czasowe odcięcie od usług sieciowych dla wszystkich graczy na PC oraz konsolach nowej generacji.
Jeśli planowaliście dzisiejsze starcia z Zeddami w barwach buntu Nightfall, będziecie musieli uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Deweloperzy przewidują, że utrudnienia potrwają około 2 godziny. Przerwa ta jest niezbędna do zapewnienia stabilności usług, które napędzają systemy progresji, dobierania graczy oraz sklep wewnątrz gry.
Choć krótkie przestoje bywają irytujące, są one kluczowe dla zachowania płynności rozgrywki w tytule nastawionym na kooperację. Warto pamiętać, że w 2091 roku walka o przyszłość ludzkości nie wybacza błędów wynikających z lagów czy problemów z synchronizacją danych, więc odświeżenie backendu wyjdzie nam wszystkim na dobre.
Po zakończeniu prac serwery powinny wrócić do normy bez konieczności pobierania dużej aktualizacji, chyba że Tripwire zdecyduje się na wdrożenie drobnych poprawek przy okazji restartu maszyn. Śledźcie status połączenia w menu głównym gry – gdy hazardowe pasy znikną, droga do eksterminacji bioinżynieryjnych potworów stanie otworem.
