Najważniejszą nowością, która zadebiutuje tego lata, są wielotygodniowe \"Kampanie\". Zamiast pojedynczych, krótkich rozkazów odgórnych (Major Orders), gracze wezmą udział w rozbudowanych operacjach militarnych. Ma to wyeliminować poczucie stagnacji w galaktycznym konflikcie i sprawić, że wyzwalanie sektorów będzie miało realny wpływ na dalszy przebieg wojny.
Co szczególnie ucieszy weteranów, studio rozważa powrót do korzeni w kwestii nagród. Do gry mogą wrócić stratagemy odblokowywane bezpośrednio poprzez sukcesy społeczności w konkretnych operacjach, a nie tylko za walutę w sklepie. Deweloperzy potwierdzili również, że nowe Egzoszkielety nadal będą udostępniane w ramach darmowych nagród za postępy w grze, co ma zachować balans między płatnymi obligacjami (Warbonds) a zawartością dostępną dla każdego.
Transparentność i testy beta
Arrowhead przyznaje, że komunikacja dotycząca balansu broni nie zawsze była jasna. W przyszłych aktualizacjach opisy zmian (patch notes) mają być znacznie bardziej szczegółowe i tłumaczyć intencje twórców. Co więcej, studio bada możliwość uruchomienia publicznych i zamkniętych serwerów testowych (beta), aby gracze mogli sprawdzić nadchodzące zmiany w arsenale, zanim te trafią do głównej wersji gry. Ma to zapobiec sytuacjom, w których popularne buildy są zbyt drastycznie osłabiane bez wcześniejszej konsultacji z bazą graczy.
Te zapowiedzi to wyraźny sygnał, że Helldivers 2 wchodzi w fazę stabilizacji i słuchania głosu fanów. Jeśli obiecane kampanie i powrót unikalnych nagród wypalą, letnia ofensywa Super Ziemi może przyciągnąć na serwery tysiące powracających rekrutów.
