Największą zmianą jest odświeżenie mapy Remagen. Twórcy przesunęli linię czasu na 12 marca 1945 roku, co ma kluczowe znaczenie dla rozgrywki. Zamiast desperackich ataków na zablokowany most Ludendorffa, gracze otrzymali mosty pontonowe i dodatkowe punkty przeprawy. To koniec ery, w której jedna celna seria z karabinu maszynowego mogła zatrzymać całą ofensywę. Teraz front stał się szeroki, a flankowanie w końcu ma sens.
Artyleria również nie jest już tym samym statycznym elementem na tyłach. W patchu 19.1 oddziały artyleryjskie mogą budować działa w dowolnym miejscu w obrębie pierwszych dwóch sektorów. To ogromna zmiana dla mety – przeciwnik nie może już w ciemno wysyłać zwiadu, by „uciszyć” armaty w tym samym, przewidywalnym miejscu. Dodatkowo wprowadzono współdzielenie punktów za zabójstwa z dział oraz regenerację amunicji w pobliżu węzłów amunicyjnych, co promuje lepszą logistykę.
Warto zwrócić uwagę na zmiany w pojazdach i flarach:
- Churchill A.V.R.E. – strzela teraz potężnym pociskiem „Flying Dustbin”, którego koszt zrzutu wynosi 360 jednostek amunicji.
- Flarownice – otrzymały ustandaryzowany, 5-minutowy czas odnowienia, który nie resetuje się po śmierci. To koniec spamowania flarami przez ciągłe odradzanie się.
- Mobilna Artyleria (SPA) – otrzymała indywidualne poprawki statystyk, by lepiej balansować siłę ognia z mobilnością.
Łatka 19.1 to także długa lista poprawek technicznych na mapach takich jak Charków czy Purple Heart Lane. Poprawiono błędy z ekranem śmierci oraz działanie narzędzi administracyjnych RCON. To solidna aktualizacja, która realnie wpływa na to, jak budujemy linie frontu i zarządzamy zasobami w skali całego 50-osobowego zespołu.
