Flota na Pacyfiku właśnie stała się znacznie bardziej szczegółowa. Premiera dodatku Warships of the Pacific oraz towarzysząca mu aktualizacja 1.17.5 wprowadzają do Hearts of Iron IV 30 nowych modeli 3D dla jednostek morskich USA, Japonii, Związku Radzieckiego, Wspólnoty Narodów oraz Chin.
Największą zmianą wizualną, którą odczujecie natychmiast, jest całkowicie przebudowany ekran wyboru modeli w projektancie dywizji. Zamiast topornego interfejsu, otrzymaliśmy przejrzyste narzędzie, które nie tylko poprawia imersję, ale ułatwia zarządzanie wyglądem naszej armii. To ważny krok w stronę nowoczesności dla tytułu, który ma już na karku blisko dekadę.
Patch 1.17.5 to jednak nie tylko kosmetyka. Deweloperzy z Paradox wprowadzili szereg istotnych poprawek w balansie rozgrywki:
- Wzmocnienie cechy Lindberga: Bonus wzrósł do 5%, co może wpłynąć na optymalizację konkretnych ścieżek politycznych.
- Korekta wpływów u marionetek: Wprowadzono debuffy, które utrudniają zbyt łatwą manipulację podległymi państwami.
- Poprawki AI i OOB: Skupiono się na historycznej dokładności składów jednostek (Order of Battle) oraz wyeliminowaniu błędów powodujących zawieszanie się gry.
Warto odnotować, że Paradox nie zwalnia tempa. Równolegle z premierą tego pakietu trwają prace nad kolejnym rozszerzeniem – Focus Packiem zatytułowanym „Peace for our Time”. Co ciekawe, powstaje on w ścisłej współpracy z twórcami modów, co jest świetnym sygnałem dla społeczności, że studio docenia wkład fanów w żywotność gry.
Jeśli planowaliście powrót do kampanii morskich, nowe modele okrętów podwodnych klasy I-400 czy niszczycieli są wystarczającym powodem, by odkurzyć plany inwazji. Pełna lista zmian w patchu 1.17.5 jest już dostępna w launcherze gry.
