W sercu nowej zawartości leży repozytorium Władcy Przestrzeni. Deweloperzy z HoYoverse przygotowali mechaniki pozwalające na zaginanie, rozkładanie i całkowite przekształcanie otoczenia. Dla nas, graczy, oznacza to koniec z prostym bieganiem od punktu A do punktu B. Świątynia wymusi na nas myślenie przestrzenne, jakiego w tej grze jeszcze nie widzieliśmy.
Najciekawiej zapowiada się funkcja ożywiania obrazów. Sceny uchwycone na płótnach nie będą tylko dekoracją – będziemy mogli dosłownie wejść w głąb żyjących wspomnień i historycznych momentów. To genialny sposób na pogłębienie lore bez konieczności czytania dziesiątek stron tekstu w menu. Zamiast tego, staniemy się częścią opowieści, co idealnie wpisuje się w klimat poszukiwania prawdy o Celestii i upadłych cywilizacjach.
Wprowadzenie takich miejsc jak Pawilon Pustyni czy Akademia Luyang sugeruje, że otrzymamy potężną dawkę informacji o tym, jak dawne technologie i magia kształtowały świat. Z perspektywy gameplayu, interakcja z historią poprzez mechanikę „Malowanie staje się rzeczywistością” może całkowicie odświeżyć formułę eventów, do której zdążyliśmy się przyzwyczaić w Genshin Impact. Czekamy na moment, w którym te przestrzenne łamigłówki trafią w nasze ręce.
