Sercem progresji w nowej odsłonie będzie system opasek na nadgarstek (Wristbands) oraz Dziennik Kolekcjonera. Zamiast chaotycznego odblokowywania wyścigów, gracze będą musieli zdobywać kolejne kolory opasek – od żółtej aż po złotą – co bezpośrednio przekłada się na prestiż i dostęp do elitarnych wydarzeń. Każdy etap rozwoju jest powiązany z konkretnymi osiągnięciami, co sugeruje, że „wycalowanie” gry będzie wymagało pełnego zaangażowania w życie festiwalu.
Analizując listę, widać wyraźny nacisk na eksplorację i różnorodność aktywności. Do najważniejszych wyzwań należą:
- Touge Battles: Specjalne osiągnięcia za wygrywanie pojedynków na krętych, górskich drogach, co idealnie wpisuje się w japoński klimat.
- Prace (Jobs): Nowy rodzaj zadań, które prawdopodobnie zastąpią lub rozwiną znane z poprzednich części „Historie Horizon”.
- Poszukiwania skarbów: Klasyczne odnajdywanie ukrytych samochodów (Treasure Cars) oraz odkrywanie każdego zakamarka mapy.
- Kolekcjonowanie znaczków: System Stamp Collection Journal, który będzie nagradzać graczy za wypełnianie specyficznych celów w trakcie eksploracji.
Dla łowców trofeów i osiągnięć Forza Horizon 6 zapowiada się na tytuł wymagający czasu, ale sprawiedliwy. Brak tutaj wzmianek o ekstremalnie trudnych wyzwaniach sieciowych, co sugeruje, że większość z 1000G zdobędziemy poprzez naturalną progresję w kampanii i odkrywanie sekretów Japonii. To dobra wiadomość dla osób, które wolą szlifować technikę jazdy w Touge niż użerać się z lagami w trybach multiplayer.
