Dla graczy Delta Force to jasny sygnał: studio TiMi poważnie myśli o rywalizacji na najwyższym poziomie. Program partnerski został zaprojektowany z myślą o profesjonalnych organizacjach z regionów EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) oraz obu Ameryk. To właśnie tam ma bić serce nowej sceny turniejowej.
Inicjatywa obejmuje dwa sezony regionalnych rozgrywek, które mają wyłonić najlepsze składy i zapewnić im stabilne warunki do rozwoju. Kluczowe jest tutaj podejście długofalowe – deweloperzy nie chcą jednorazowego zastrzyku gotówki, lecz budowy struktury, która utrzyma zainteresowanie tytułem przez lata. Aplikacje dla zespołów ruszyły 18 kwietnia 2026 roku, co oznacza, że machina esportowa już ruszyła.
Co to oznacza dla przeciętnego fana taktycznych shooterów? Przede wszystkim wyższy poziom skilla w meczach rankingowych, dopracowaną metę opartą na pro-playu i mnóstwo emocji podczas transmisji. Jeśli Delta Force ma rzucić wyzwanie największym gigantom gatunku, to taki zastrzyk gotówki i profesjonalne wsparcie dla drużyn są najlepszą drogą do celu. Czekamy na pierwsze składy, które wejdą do gry o ten milion dolarów.
