Głównym punktem nadchodzących testów jest mapa Contaminated, która ma zdefiniować nową jakość starć w Sezonie 2. Deweloperzy chcą uniknąć błędów z przeszłości, dlatego Battlefield Labs posłuży do wypracowania idealnych proporcji w interakcji pojazdów z jednostkami naziemnymi. Jednak to, co najbardziej rozpala wyobraźnię weteranów, to oficjalne potwierdzenie prac nad odbudową Golmud Railway. Kultowa lokacja z Battlefield 4 zostanie zrealizowana w skali, jakiej w Battlefield 6 jeszcze nie widzieliśmy – ma to być największa mapa w grze, wymagająca wieloetapowych sesji testowych.
Poza nowymi terenami działań, DICE bierze na warsztat fundamenty rozgrywki. W najbliższych miesiącach gracze sprawdzą w boju:
- AH-6 Little Bird: Powrót zwinnego śmigłowca, który zawsze był wyznacznikiem wysokiego skill ceilingu u pilotów.
- Tuning systemów rakietowych: Zmiany w działaniu RPG oraz wyrzutni TOW, aby walka z pancerzem była bardziej satysfakcjonująca.
- Radar lotniczy i rejestracja trafień: Kluczowe poprawki techniczne mające na celu wyeliminowanie problemów z „duchami” pocisków i poprawę orientacji w powietrzu.
Warto również wspomnieć o trwających wewnętrznych testach trybu Battle Royale w wersji Solo. Choć gra koncentruje się na synergii oddziałów Dagger 1-3 w walce z Pax Armata, twórcy szukają sposobu na sensowne zaimplementowanie samotnej rozgrywki w obecnym ekosystemie. Dla nas, graczy, oznacza to jedno: nadchodzące miesiące w Battlefield Labs będą kluczowe dla kształtu mety w Sezonie 2.
