To nie tylko suche liczby banów. Deweloperzy podjęli bezprecedensowy krok w stronę społeczności, przyznając rekompensaty dla 33 536 graczy, których rozgrywka została zakłócona przez cheaterów. To kluczowy ruch w grze, w której każda śmierć oznacza utratę cennego ekwipunku i czasu zainwestowanego w rajd.
W opublikowanym Security Dev Talk twórcy szczegółowo omówili ulepszenia systemów detekcji. Największy nacisk położono na walkę z tzw. wall hackerami, czyli osobami widzącymi przez ściany, co w tak taktycznym tytule kompletnie niszczy balans. Deweloperzy usprawnili system powtórek oraz mechanizmy ochrony, które mają zapobiegać krótkoterminowym obejściom blokad przez zdeterminowanych oszustów.
Dla nas, graczy, najważniejszą informacją jest fakt, że studio nie ogranicza się do pasywnego banowania, ale aktywnie słucha obaw o meta-grę. Poprawa ochrony przed wallhackami i systematyczne raporty pokazują, że priorytetem jest utrzymanie wysokiej stawki każdego starcia, bez obawy o śmierć z rąk kogoś, kto widzi nas przez betonowy mur. Jeśli czekaliście na moment, w którym serwery będą bezpieczniejsze, te dane wskazują na solidny postęp w oczyszczaniu strefy walki.
