Ta zmiana, wdrożona w Apex Legends, ma na celu ograniczenie sytuacji, w których gracze o niższych rangach trafiali na profesjonalnych Predatorów tylko dlatego, że system chciał jak najszybciej wypełnić lobby. Jako gracze często narzekaliśmy na ten "rozrzut" skilla – teraz serwer dostanie dwa razy więcej czasu na znalezienie nam godnych przeciwników.
Rewolucja w Ranked: Solo-queue dla Diamond+
Największa bomba dotyczy jednak najwyższych szczebli rankingu. Jeszcze w tym sezonie wejdzie w życie test, który zmusi graczy od rangi Diamond wzwyż do gry wyłącznie solo. To bezpośrednie uderzenie w problem zgranych, trzyosobowych składów (tzw. premade), które dominowały nad losowymi graczami. Jeśli celujesz w Mastera, będziesz musiał udowodnić swoją wartość bez stałej ekipy u boku.
Dodatkowo Respawn testuje obecnie bardziej rygorystyczne ograniczenie dla grup – w niektórych kolejkach możecie grać tylko ze znajomymi, których ranga różni się od Waszej o maksymalnie jeden poziom (wcześniej były to dwa poziomy). Ma to wyeliminować zjawisko "boostowania" słabszych kont w trybach rankingowych.
Co jeszcze zmieniło się w Outlands?
- Szybsza rotacja map: Koniec z czekaniem całej doby na ulubioną lokację. Czas rotacji map rankingowych został skrócony do 4,5 godziny.
- Boty w Unranked: W lobby dla początkujących graczy o najniższym MMR pojawią się boty, co ma zapewnić płynniejszą rozgrywkę w godzinach o mniejszym natężeniu ruchu.
Te zmiany pokazują, że twórcy w końcu słuchają feedbacku dotyczącego balansu rozgrywek. Choć 60 sekund w kolejce może wydawać się wiecznością, to cena, którą warto zapłacić za uniknięcie spotkania z trzyosobowym składem profesjonalistów w pierwszej minucie meczu.
