Innersloth postanowiło wywrócić statek do góry nogami, wprowadzając zestaw limitowanych czasowo trybów z okazji Prima Aprilis. Największą gratką dla weteranów jest Nostalgia Mode, który cofa Among Us do jego surowych korzeni, usuwając współczesne upiększenia interfejsu na rzecz estetyki z początków istnienia gry.
To jednak dopiero początek chaosu, jaki zapanował na pokładzie. Twórcy udostępnili graczom zestaw trybów, które drastycznie zmieniają dynamikę rozgrywki i nawigacji. Wśród nich znajdziemy:
- Backwards Skeld: Kultowa mapa została odbita lustrzanie, co kompletnie dezorientuje nawet najbardziej doświadczonych Crewmate'ów przyzwyczajonych do konkretnych tras.
- Horse Mode: Powrót uwielbianego przez społeczność żartu, w którym postacie zamieniają się w czworonożne hybrydy, co dodaje komizmu każdej próbie morderstwa.
- Long Mode: Tryb, który w specyficzny sposób modyfikuje proporcje modeli postaci, sprawiając, że chowanie się w cieniu staje się jeszcze trudniejsze.
Z perspektywy gracza, Nostalgia Mode to coś więcej niż tylko filtr graficzny. To przypomnienie o czasach, gdy Among Us było niszowym projektem indie. W połączeniu z odwróconym Skeldem, gra wymusza na nas porzucenie pamięci mięśniowej. Impostorzy zyskują ogromną przewagę, gdy załoga gubi się w korytarzach, które teoretycznie powinna znać na pamięć. To idealny moment, by wrócić do gry i sprawdzić, czy wasza intuicja w wykrywaniu kłamstw działa równie dobrze, gdy wszystko wokół wygląda... inaczej.
