Studio IO Interactive ma powody do świętowania. Wynik ten pokazuje, że gracze byli spragnieni świeżego spojrzenia na losy najsłynniejszego agenta świata. Zamiast gotowego bohatera w nienagannym garniturze, otrzymaliśmy surową opowieść o rekrucie MI6, który dopiero uczy się fachu w brutalnych warunkach – od mroźnej Islandii po spiski związane ze sztuczną inteligencją THEIA.
Deweloperzy wyrazili ogromną wdzięczność za zaufanie społeczności. Tak silny start sugeruje, że model rozgrywki łączący skradanie się w stylu Hitmana z dynamiczną akcją i gadżetami idealnie trafił w gusta fanów. Sukces komercyjny to także świetna wiadomość dla przyszłości marki – przy takim wsparciu możemy spodziewać się długofalowego rozwoju gry i dopracowywania balansu rozgrywki.
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji sprawdzić, jak James Bond radzi sobie z ambicjami Sir Nicholasa Webba i jego syna Damiena, teraz jest najlepszy moment. Kampania zachęcająca do „zdobycia numeru” (Earn The Number) trwa w najlepsze na wszystkich platformach. Biorąc pod uwagę tempo sprzedaży, wirtualne serwery MI6 będą tętnić życiem przez długie miesiące.
